Raw till 4 :)
Od około 5 miesięcy jestem na tym sposobie odżywiania. Jest tylko parę prostych i nieuciążliwych zasad, mianowicie:
- do godziny 16:00 jemy wszystko na surowo
- po 16:00 jemy posiłek/posiłki gotowane
- nie używamy soli, cukru, tłuszczu (oleje, oliwy itd)
- pijemy wode
I to tyle z nakazów i zakazów, a teraz parę słów ode mnie. Korzyści jakie zauważyłam są ogromnie, mimo, że nie trzymam się sztywno tych zasad, bo zdarzają mi się odstępstwa. Nie zjem brokuła bez soli, nie zawsze moje śniadanie jest surowe. Ale jednak większość jest właśnie u mnie zgodne z tymi zasadami. To nie jest dieta odchudzająca pierwotnie, ale jednak nadwagi czy niedowagi na niej raczej się nie miewa... Woda od dwóch litrów w górę, ja tak mam, ale wiadomo każdy ma inne zapotrzebowanie. W dalszych postać będzie już konkretnie co jem w ciągu dnia, plus przepisy :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz